
Okres powojenny to był czas wielkich wędrówek. Jedni wracali z obozów i frontu do domów. Inni zamieniali rodzinne strony na zupełnie obce domy przymusowo.
Tuż po wojnie linia brzegowa Bugu stała się barierą dla Polaków mieszkających po jego prawej stronie. Musieli spakować swój dobytek i ruszyć stąd na "ziemie wyzyskane".Niektórzy z nich trafili na Dolny Śląsk do Lubomierza. Lubomierz jest miejscem kultowym. To tu Witia Pawlak kupował kota z miasta centralnego Łódź. To tu przydawały się w sądzie dwa granaty na podorędziu, bo sąd sądem, ale sprawiedliwość musiała być po naszej stronie. To tu znajduje się obecnie Muzeum Kargula i Pawlaka.Niestety ludność przesiedlona zza Buga nie utożsamiała się z zabytkami Dolnego Śląska.Dlatego w żadnym innym miejscu nie ma tylu ruin pałaców i zamków niszczejących z każdym rokiem.
Autor: Jerzy
data dodania:
30.08.2009
Zobacz cały artykuł w serwisie podroze.pl »