To opis dwutygodniowej, niesamowitej podróży po trzech krajach Kaukazu... Krajów dumnych ze swojej historii i narodu...
„Kiedy inni kłócili się i walczyli o ziemię, wyście bawili się i pili wino. Podzieliłem już cały świat. Został mi tylko mały, ale najpiękniejszy zakątek. Chciałem go zostawić dla siebie, ale spodobaliście się mi i Wam go oddaje” – ta legenda o powstaniu świata i Gruzji oddaje w pełni krajobraz i obyczaje tego wspaniałego narodu…
Do Gruzji postanowiłem pojechać, kiedy wracając z wojaży po Ukrainie spotkałem dziewczynę właśnie powracającą z Zakaukazia. Powiedziała: „Jedź tam, a spotkasz ludzi, którzy kiedy przestanie Ci bić serce, wyjmą swoje i dadzą Ci je, gdyż jesteś gościem!”. Nie myślałem wtedy, że jej słowa okażą się prorocze...
Wybraliśmy w tym roku aktywną formę spędzenia wakacji i udaliśmy się na Szwedzką Gotlandię - na wycieczkę rowerowo, biwakową. Cudowny sposób na zdrowy urlop. Dużo wrażeń, poprawa kondycji, prawdziwe oderwanie się od codziennej pracy. Serdecznie polecamy.
Podsumowując spędziliśmy w Szwecji 10 dni, z czego 8 na rowerach, przejechaliśmy ok. 400 km i zrobiliśmy 1400 zdjęć – wady posiadania cyfrówki w połączeniu z obcowaniem wśród przepięknych krajobrazów i klimatycznych zakątków tego Świata. Gorąco polecamy wszystkim lubiącym aktywny wypoczynek i niebojącym się chłodnych nocy pod namiotem i jeży podjadających zapasy.
Ponieważ w Polsce jest dość trudno kupić mapę Gotlandii, w swojej galerii umieszczam skan mapy turystycznej, w dość małej skali, ale na początek do poglądowego oszacowania trasy wystarczy. Znajdziecie tam mapę Gotlandii, plan Visby i starówki. Dokładniejszą mapę można zamówić w zagranicznych księgarniach internetowych lub kupić na miejscu.
Znajdujący się na południu przylądek Punta Tarifa to najdalej wysunięty na południe punkt kontynentalnej Europy (35° 58' N 5°37' W).
Za dnia, przy dobrych warunkach pogodowych, z okolic Tarify doskonale widać oddalone zaledwie o 20 kilometrów wybrzeże Afryki. W nocy widać światła afrykańskiego miasta Tanger, oddalonego o około 30 kilometrów
Tarifa jest powszechnie uważana za hiszpańską stolicę surfingu, zarówno windsurfing jak i kitesurfing są tutaj praktykowane. Miasto jest jednym ze światowych ośrodków subkultury surfingowej, czemu zawdzięcza swoją specyficzną atmosferę.
Wulkan Pico del Teide - najwyższy szczyt Hiszpanii
Góra Teide, wysokość 3718 m n.p.m., będąca najwyższym szczytem Hiszpanii i największą atrakcją Teneryfy. Niezwykłe wulkaniczne pejzaże nie maja sobie równych, i często sa nazywane "krajobrazem księżycowym".
Kiedy za oknem jest szaro i nudno a serce podróżnika wali nachalnie dopraszając się o podróż, przygodę i nieznane wtedy warto zadać sobie pytanie "Ile jestem w stanie wykrzesać z siebie energii aby dokonać czegoś, czego nikt się po mnie nie spodziewa".
Co by było gdyby dwóch (prawie) 18latków postanowiło objechać Europę Zachodnią autostopem, co więcej narzuciliby sobie czas max 2 tygodni, zakładając że pieniądze które mają w kieszeni to symboliczna suma żeby nie zabrakło wody. Zachęcam do czytania relacji z wyprawy która jest świeżutka bo zakończona przed 2 tygodniami:))
Okres powojenny to był czas wielkich wędrówek. Jedni wracali z obozów i frontu do domów. Inni zamieniali rodzinne strony na zupełnie obce domy przymusowo.
Tuż po wojnie linia brzegowa Bugu stała się barierą dla Polaków mieszkających po jego prawej stronie. Musieli spakować swój dobytek i ruszyć stąd na "ziemie wyzyskane".Niektórzy z nich trafili na Dolny Śląsk do Lubomierza. Lubomierz jest miejscem kultowym. To tu Witia Pawlak kupował kota z miasta centralnego Łódź. To tu przydawały się w sądzie dwa granaty na podorędziu, bo sąd sądem, ale sprawiedliwość musiała być po naszej stronie. To tu znajduje się obecnie Muzeum Kargula i Pawlaka.Niestety ludność przesiedlona zza Buga nie utożsamiała się z zabytkami Dolnego Śląska.Dlatego w żadnym innym miejscu nie ma tylu ruin pałaców i zamków niszczejących z każdym rokiem.
Relacja została podzielona na 4 etapy:
1 - Litwa, Łotwa, Estonia.
2 - Z wizytą u Świętego Mikołaja.
3 - Nordkapp i Knivskjellodden.
4 - Galdhopiggen i koszmar na Dalsnibba.
18 lipca 2009r. wyruszyłem na wyprawę po Skandynawii, pokonaliśmy 9000 km, wyjazd trwał 3-tygodnie. Zapraszam do przeczytania mojej relacji.
Nic nas bardziej nie fascynuje niz odkrycie czegos nowego po raz pierwszy, przed innymi poszukiwaczami. Zwłaszcza jak doyczy czegos starozytnego, jak na przykład ruiny starego miasta, które "cudem" ocalało z powodzi i od płomieni.
Side - do dzis fascynuje i zachwyca. Perla kultury bizancjum, miesza walory kulturoznawcze z turystycznym zdziwieniem. Cos co wydaje sie niemozliwe, przyciaga nas w dwojnasob. Jako kurort sprawdza sie doskonale. Kto widzi artefakty starozytnosci? Ze co? Jakie artefakty? Jakiej starozytnosci? Ot cały kram.
Ziębice 16.09.2009 18:09 55 wyświetleń 0 komentarzy Tagi: Miasto
Ziębice to urocze śląskie miasteczko, położone na południowym krańcu Wzgórz Strzelińskich. Nad miastem unosi się nutka dreszczowca, jaki rozgrywał się tutaj przed mniej więcej stu laty.
Ziębice są niewielkim, liczącym około 9 tysięcy mieszkańców miasteczkiem, położonym malowniczo nad rzeką Oławą, na skraju Wzgórz Strzelińskich. Miasto urzeka swą architekturą - spacerując po Ziębicach, trudno dostrzec jakikolwiek blok mieszkalny czy zakład przemysłowy. Odnosi się wrażenie, jakby wszyscy mieszkańcy zamieszkiwali XVII-XIX wieczne kamieniczki, których jest tu mnóstwo.
Targa Florio to nazwa jednego z najstarszych, długodystansowych wyścigów samochodowych, który odbywa się po górskich drogach Sycylii w okolicach Palermo. Czytaj więcej »
Burgas – region co roku oblegany przez tysiące turystów z całego świata. To w tym okręgu leży słynny kurort Słoneczny Brzeg czy historyczna perła Bułgarii- Nesseber Czytaj więcej »
Koniec lata oraz początek jesieni jest w wielu miejscach świętem wina. Podobnie jest w Hiszpanii. W Katalonii odbywa się Cava week, święto hiszpańskiego szampana. Czytaj więcej »